estela blog

Twój nowy blog

:*

Brak komentarzy

czy kiedykolwiek może być jeszcze piękniej niż jest teraz? Te kilka lat, które spędziłam z Tobą, utwierdziły mnie w jednym… Przy Tobie chcę się zestarzeć…

Brak komentarzy

zazwyczaj przychodzę tutaj gdy jest mi źle…

teraz też wszystko się sypie…
nawet chciałam dokończyć piosenkę którą razem pisaliśmy. taki prezent, bo jutro cholerne walentynki.
już nie mam nastroju.

bu…

2 komentarzy

i tak nie wiadomo jak i dlaczego, z naszej i nie naszej winy spadają na nas tysiące spraw z którymi może wolelibyśmy nie mieć do czynienia lub przynajmniej są trudne przez sam fakt swojego uporu w byciu nieznośnymi. pojawiają się i krążą nad głową, czarne ptaki nie zpowalające zasnąć spokojnie… problemy których nie chcemy a w które sami się wpędzamy, kiedy wolelibyśmy o nich nie pamiętać tylko wtulić się w ramiona kogoś, kto akurat nie chce nas znać, komu sprawiło się przykrość…

i na dodatek pochorujmy jeszcze trochę. na duszy i na ciele…

Brak komentarzy

„czasami po prostu brakuje kamieni…”

tak…

5 komentarzy

przyjaźń – nic ubrane w wielkie słowo. coś, czego nie ma, nigdy nie było i nie będzie. kłamstwo.

wsadźcie ją sobie głęboko. i przestańcie witać się na ulicy z uśmiechem, jakby wszystko było w proządku. przestańcie się witać.

i tak nikt tu już nie zagląda.

Brak komentarzy

nie mam zamiaru być niczyją koleżanką na siłę. róbcie co chcecie. bawcie się dobrze beze mnie.

‚But you always find a way
To keep me right here waiting
You always find the words to say
To keep me right here waiting
If you chose to walk away
I’d still be right here waiting
Searching for the things to say
To keep you right here waiting’

Staind [Right Here]

Brak komentarzy

brakuje mi antyram na zdjęcia… aparat spełnia takie zadanie, jak 3/4 rzeczy stojących w pokoju – łapie kurz…

denerwuje mnie brak odpowiedzialności. nikt nie jest idealny. ale czasem można się trochę postarać i zobaczyć drugiego człowieka….

nie potrafię przytoczyć tutaj dosłownie pewnej historyki… spróbuję oddać jej sens: spójrz w lustro, co widzisz? siebie… widzisz, wystarczy cieńka warstwa srebra by widzieć tylko siebie.

dlaczeg brak mi słów?

Brak komentarzy
„może to właśnie jest SZCZĘŚCIE…”
:)

  • RSS